Powstanie nawet najprostszego ekosystemu to długi i złożony proces.Początkowo Ziemia była jedną wielką skałą wulkaniczną, która nie jest przyjazna do rozwoju życia. Stałe wietrzenie skał spowodowało, że przykryła się ona drobną warstwą gleby zbudowanej z drobinek skalnych i resztek organicznych. Działalność różnego rodzaju bakterii i mchów spowodowała, że szczątki roślinne zostały rozłożone na proste cząstki organiczne. Dzięki tym cząstkom gleba stale się użyźniała i stawała coraz grubsza. Zaczynało rozwijać się coraz bujniejsze życie roślinne. W takiej roślinności dogodne życie znalazły różnego rodzaju bezkręgowce. W ten sposób stale przybywały nowe gatunki roślin i zwierząt wraz z postępem rozwoju ekosystemu. W naturalny sposób tworzyły się między tymi organizmami różnego rodzaju zależności. Populacje stale się wymieniały dążąc do uzyskania równowagi między sobą a biotopem. Następowała stabilizacja ekosystemu nazywana klimaksem. Cały opisany tu proces jest właśnie sukcesją ekologiczną. Efektem jej oraz bardzo zróżnicowanych warunków klimatycznych na naszej planecie było powstanie ogromnej różnorodności ekosystemów. Są to ekosystemy morskie, słodkowodne, lądowe oraz sztuczne. Sztuczne ekosystemy to takie, które zostały stworzone przez człowieka. Zazwyczaj są one dość ubogie w gatunki roślin i zwierząt. Bez wzajemnej zależności między gatunkami życie nie byłoby możliwe.Pasożytnictwo oraz drapieżnictwo to tylko jedne z wielu przykładów wzajemnych zależności między organizmami w biocenozach. Jednak sprowadzają się one głównie do zależności pokarmowych i to jest najistotniejsze. Pierwszym ogniwem tego łańcucha pokarmowego są rośliny. Rośliny do życia wykorzystują energię słoneczną, która nieustannie dociera do powierzchni naszej planety. Dzięki tej energii rośliny mogą syntezować cukry złożone, białka i tłuszczowce. Brakujące substancje pobierają z otoczenia. Kolejnym ogniwem są roślinożercy. Wykorzystują oni rośliny jako pokarm do budowy własnego ciała i pozyskiwania energii niezbędnej do życia. Ostatnią grupę stanowią mięsożercy. To ogniwo łańcucha pokarmowego żywi się jedynie zwierzętami (oczywiście nie tylko tymi roślinożernymi). Cały łańcuch pokarmowy zazwyczaj zamyka człowiek. Jest to jednak dość zróżnicowane ogniwo, ponieważ człowiek jest zarówno mięsożerny jak i roślinożerny. Cały obieg materii w biocenozie zamykają natomiast bakterie i grzyby. Rozkładają one obumarłe szczątki roślin i zwierząt, dzięki czemu zgromadzona w nich energia może z powrotem wrócić do ekosystemu.
Wiele zwierząt raz w roku przemieszcza się na południe po to, aby uciec przed surowymi warunkami panującymi w zimie, jednak dlaczego powracają z powrotem na północ? Dla większości gatunków wędrownych tym powodem jest pokarm. Zwierzęta stałocieplne, takie jak ssaki i ptaki, są zaskakująco wytrzymałe na wpływ skrajnych warunków pogodowych. Tak długo, jak długo są w stanie zaspokoić swoje potrzeby, mogą znosić warunki, które dla większości ludzi wydawałyby się nie do wytrzymania. Wilki, na przykład, są – albo raczej były – szeroko rozprzestrzenione na półkuli północnej i występowały na obszarach począwszy od skwarnych pustyń Arabii aż po pokrytą lodem tundrę na dalekiej północy. Pomimo pewnych różnic między poszczególnymi populacjami, wilki z różnych rejonów występowania wyglądają mniej więcej tak samo, a osobniki z populacji arktycznych są zdolne przetrwać w klimacie, gdzie temperatura w zimie może dochodzić nawet do -70°C. Pomimo to, niektóre populacje arktycznych wilków mogą przebywać w niegościnnym klimacie przez cały rok, jednak tylko na tych obszarach, gdzie mogą znaleźć pokarm. Arktyczne wilki, które polują zwykle na karibu i renifery, w zasadzie na czas zimy przemieszczają się na południe. Nie jest to jednak ucieczka przed zimnem: one po prostu podążają za chmarami swoich ofiar, które jesienią wędrują na południe, aby znaleźć lepsze żerowiska. Karibu nie mają wyboru jak tylko wyruszać w wędrówkę, gdyż pod koniec lata objadają pastwiska arktyczne nieomal do gołej ziemi. Ich wielkie chmary ciągną się na południe i tam spędzają zimę w lasach, gdzie zjadają porosty i mchy. Na wiosnę wędrują znowu na północ utartymi od wielu pokoleń szlakami i przybywają w okresie, kiedy bujnie rozwijają się trawy. To sezonowe bogactwo pokarmu roślinnego na dalekiej północy jest jedynym powodem wędrówki karibu. Na wiosnę tundra jest bujna, gdyż rośliny tam występujące żyją krótko, ale za to bardzo szybko rosną, poddane działaniu słońca przez 24 godziny na dobę. Obfitość pokarmu roślinnego jest więc nagrodą dla roślinożerców za trudy poniesione podczas migracji. Mali, arktyczni roślinożercy, tacy jak na przykład lemingi, pozostają na zimę w tundrze, ponieważ mogą znaleźć wystarczająco dużo pokarmu, dzięki któremu przetrwają do wiosny. Jednakże duże zwierzęta roślinożerne, takie jak wspomniane karibu, potrzebują do przetrwania o wiele więcej pokarmu, niż oferuje im zimowa tundra i z tego powodu są zmuszone podejmować masowe sezonowe wędrówki na południe. Wiosną oprócz karibu na północ udaje się wiele innych gatunków zwierząt. Najbardziej widoczne są ptaki: wielkie stada siewkowatych, nurów, gęsi, kaczek i ptaków wróblowatych lecą na północ w kierunku tundry, aby skorzystać z pokarmu, jakim są arktyczne rośliny i owady, które się wśród nich pojawiają. Przybywają również ptaki drapieżne: orły, sokoły a także sowy i padlinożercy, takie jak wydrzyki i krukowate. Wiele z tych gatunków ptaków gniazduje na terenie Arktyki. Ich jaja i pisklęta są łakomymi kąskami dla osiadłych drapieżników, jakimi są lisy polarne, gronostaje i wilki. Pod koniec lata większość zwierząt opuszcza tundrę, gdyż maleją zasoby pokarmu. Gatunki owadożerne są szczególnie zmuszone do rozpoczęcia wędrówki na południe, ponieważ ich owadzi pokarm znika: dorosłe owady giną, a larwy chowają się w ziemi, gdzie spędzą zimę w stanie hibernacji. Czynnik ten powoduje, że prawie wszystkie owadożerne ptaki z obszaru nieomal całej Europy, szczególnie jaskółki i jerzyki, są zmuszone odlatywać do tropikalnych krajów, aby móc tam znaleźć pokarm. Ziarnojady nie muszą lecieć aż tak daleko. Arktyczne gatunki, na przykład śnieguły, spędzają większość zimy w stosunkowo chłodnym klimacie północnej i środkowej Europy.