hruszczow, zmarł w Moskwie. Jego pożegnanie nie stało się oficjalnym wydarzeniem.Jedenastego września 1971 roku były przywódca Związku Radzieckiego Nikita Siergiejewicz Chruszczow zmarł w wieku 77 lat w szpitalu kremlowskim na atak serca. Wiadomość o jego śmierci ukazała się dopiero 33 godziny później w „Prawdzie” zaledwie w formie zwykłej notatki, bez żadnego komentarza czy zdjęcia. Pogrzeb, który się odbył dwa dni później w Moskwie, w ogóle nie przypominał ceremonii, jakie towarzyszyły oficjalnym pożegnaniom mężów stanu. Co ciekawe, Chruszczowa pochowano nie jak byłych przywódców ZSRR w murach Kremla, lecz w dawnym klasztorze Nowodiewiczym, na cmentarzu przeznaczonym dla wybitnych mieszkańców Moskwy. Wśród osób uczestniczących w pogrzebie nie było ani jednego przedstawiciela KPZR, a także żadnego reprezentanta partii z innych krajów socjalistycznych. Wszystko to było pokłosiem tego, w jaki sposób rozstał się Chruszczow ze stanowiskiem I sekretarza KPZR. W październiku 1964 roku został zdymisjonowany niby „na własna prośbę”, a jego następcą został Leonid Breżniew. Ksiądz Maksymilian Maria Kolbe stał się pierwszą ofiarą kataklizmu II wojny światowej, która została beatyfikowana.W drugim dniu października 1971 r. zebrali się W Watykanie biskupi na tak zwanym Trzecim Synodzie Światowym w celu kontynuowania odnowy katolicyzmu w sposób ewolucyjny, biorąc pod uwagę specyfikę każdego regionu świata chrześcijańskiego. Siedemnastego października 1971 roku Papież Paweł VI i cały Kościół Katolicki wpisali na listę osób czczonych przez wiernych wyznających te religię, pierwszą z milionów ofiar hitlerowskiego barbarzyństwa, księdza Maksymiliana Marię Kolbego. W ten sposób uczczono przedstawiciela narodu, który w trakcie okupacji poniósł najbardziej straszliwe ofiary. To pamiętne wydarzenie obserwowali także liczni przedstawiciele Niemieckiej Republiki Federalnej, wraz z wysłannikiem rządu kanclerza Willy Brandta, wiceministrem sprawiedliwości A. Baeviem. Ksiądz Maksymilian był franciszkaninem z Niepokalanowa. Zginął w hitlerowskim obozie zagłady w Oświęcimiu, w komorze gazowej, ratując życie współwięźnia. Nie tylko jednak śmierć o charakterze męczeńskim była powodem jego beatyfikacji. Także jego bardzo pracowite życie na misji w Japonii i w Polsce.
Początek wypraw datuje się na 1096, kiedy papież Urban II wydał odezwę do królów europejskich wołając o pomoc obrony chrześcijańskiego świata przed poganami. Przyczyna była trochę inna – Cesarstwo Bizantyjskie zostało zaatakowane przez Turków, ponadto Arabowie i Turkowie słynęli z niesłychanych bogactw. Pierwsza Krucjata była krucjatą podwójną – pierwsza zorganizowano spontanicznie – brali w niej udział przede wszystkich dzieci i chłopi. Druga, właściwa, składała się z rycerstwa, a na niej czele stanęli głównie Francuzi. Zakończyła się sukcesem – zdobyto dominację na terenach Ziemi Świętej (utworzono państwo Królestwo Jerozolimskie, władcą został Gotfryd de Boullion) i jednocześnie zaczęto formować zakony rycerskie, które miały bronić pielgrzymów i kontrolować terytorium. Druga wyprawa krzyżowa zakończyła się klęską rycerstwa europejskiego i stratą Jerozolimy na rzecz Turków. W rezultacie zorganizowano II wyprawę krzyżową z najświetniejszymi władcami – cesarz Fryderyk Barbarossa, król angielski Ryszard Lwie Serce i król francuski Filip II August. I wojna światowa rozpoczęła się zabójstwem następcy tronu Austro – Węgier w Serbii. Spowodowało to natychmiastową mobilizację wojsk i wdrożenie w życie paktów sojuszniczych – Ententy, która składała się przede wszystkim z Wielkiej Brytanii, Francji czy Japonii i Paktu Państw Centralnych – Niemcy i Austro – Węgry. Działania wojenne prowadzone były przede wszystkim w Europie oraz na Atlantyku i w Afryce. Na pozostałych frontach, między innymi na Pacyfiku szybko doszło do pokonania Niemców. Najgorzej sytuacja przedstawiała się w Europie – wojna pozycyjna między Niemcami, a Francja wydawała się trwać bez końca. Żołnierze walczyli w okopach stosując przede wszystkim wymianę ognia. W czasie walki panowały tragiczne warunki – brakowało jedzenia, panowało zimno, woda sięgała do kostek, choroby jak dyzenteria. Najtragiczniejsza bitwa rozpoczęła się 1 lipca 1916 roku pod Sommą. Pochłonęła ogromną ilość ofiar, po raz pierwszy użyto też gazów chemicznych przez Niemców. Ostatecznie zakończyła się dopiero 18 listopada tego samego roku. Wiele bitew w czasie tego konfliktu trwało dłużej niż miesiąc, jak bitwa pod Verdun.